niedziela, 8 stycznia 2012

I cosik dla Doroty...

Każdy ma jakieś ulubione zwierzę, tak myślę. Nie robiłam jeszcze nigdy żyraf i stwierdzam, że są bardzo wdzięczne w wykonaniu. Zapewne to nie będzie moja ostatnia żyrafa :-)

2 komentarze:

  1. WoW, ale śliczna ;-))) MOJA! MOJA! krzyczy Gabrysia ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. No to trzeba więcej żyraf zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń